Strona główna USD Rynek wątpi w siłę dolara

Rynek wątpi w siłę dolara

USA: Nadal trwają prace nad senacką wersją ustawy podatkowej. Głosowanie nad wersją przygotowaną przez Izbę Reprezentantów, może mieć miejsce już jutro.

AUSTRALIA: Dynamika płac w III kwartale była niższa od spodziewanych 0,7 proc. k/k i 2,2 proc. r/r, wynosząc odpowiednio 0,5 proc. k/k i 2,0 proc. r/r. Gorzej wypadł też listopadowy indeks zaufania konsumentów Westpac, który spadł o 1,7 proc. m/m do 99,7 pkt. Jutro opublikowane zostaną dane nt. zatrudnienia w październiku.

NOWA ZELANDIA:  Minister finansów Robertson powtórzył w parlamencie, że intencją rządu jest redukcja długu netto do poziomu 20 proc. PKB w ciągu najbliższych 5 lat.

JAPONIA: Wstępne dane nt. PKB w III kwartale wskazały na wzrost rzędu 1,4 proc. w ujęciu zanualizowanym (szacowano 1,3 proc. wobec 2,6 proc. odnotowanych w II kwartale). Z kolei dynamika produkcji przemysłowej we wrześniu spadła o 1,0 proc. m/m (szacowano -1,1 proc. m/m).

WIELKA BRYTANIA: Stopa bezrobocia we wrześniu pozostała na poziomie 4,3 proc. (jak oczekiwano). Z kolei liczba wniosków o zasiłek od bezrobotnych wzrosła w październiku o 1,1 tys. (szacowano 2,3 tys.). Poznaliśmy też dynamikę średniego, tygodniowego wynagrodzenia we wrześniu – wyniosła ona 2,2 proc. r/r, oraz analogicznie bez uwzględnienia bonusów (szacowano 2,1 proc. i 2,2 proc.).

Opinia: Przeciągająca się kwestia podatków – Senat USA nadal pracuje nad swoją wersją ustawy, a na rynek wyciekają różne propozycje, pokazujące tylko, że nie będzie łatwo zebrać to wszystko w jedno i szybko procedować ustawę przez Kongres. Tymczasem rynki zaczynają bać się opóźnienia – taki scenariusz nie był przez nie wcześniej wyceniany. To wszystko sprawia, że pojawia się pretekst do mocnej korekty na niemalże wszystkich klasach aktywów – traci dolar, rynki akcji, oraz surowców. Oczywiście do każdego z nich można dopisać też inne, bardziej lokalne powody, ale mianownik jest jeden. Teoretycznie jutro Izba Reprezentantów może zająć się swoją wersją ustawy, tyle, że to wiele nie zmienia. Kluczowa jest wersja senacka, oraz to, czy uda się stworzyć jedną wersję z dwóch, być może sporo różniących się od siebie projektów. Dzisiaj uwagę przyciągną publikacje z USA dotyczące inflacji CPI, oraz sprzedaży detalicznej w październiku. To kluczowe dane mogące wpłynąć na sentyment wobec dolara. Wprawdzie gorsze odczyty raczej nie zmienią znacząco oczekiwań dotyczących grudniowej podwyżki, ale mogą mieć wpływ na ocenę szans, co do oczekiwanych przez FED trzech ruchów w przyszłym roku. Dane poznamy o godz. 14:30. Na wykresie koszyka FUSD widać, że wsparcie przy 94,10 pkt. zostało złamane wczoraj z dużym impetem, co sygnalizuje rozpoczęcie korekty ruchu obserwowanego od września b.r. Mocny poziom, który najpewniej będzie teraz testowany to rejon 93,14 pkt. bazujący m.in. na dawnym minimum z maja 2015 r. Jego naruszenie, a także złamanie psychologicznej bariery 93 pkt. byłoby już złym sygnałem mogącym świadczyć, że obserwowane na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy, odbicie dolara było tylko krótkoterminową korektą.

Z walut G-10 dolar najgorzej radzi sobie dzisiaj w relacji z jenem (wzrost globalnego ryzyka wspiera japońską walutę), oraz euro (impet do ruchu daje też analiza techniczna, gdzie doszło do zanegowania formacji RGR). Ważne poziomy to teraz kilkumiesięczna linia trendu wzrostowego przy 111,30 dla USD/JPY, oraz 1,1909 dla EUR/USD, który bazuje na szczycie z 2 sierpnia b.r. i jednocześnie jest lewym ramieniem wspomnianej już formacji RGR.

Na przeciwległym biegunie jest dzisiaj dolar australijski, który notuje kilkumiesięczne minima w relacji z USD. Powód? Słabe dane nt. dynamiki płac w III kwartale, które potwierdzają obawy RBA i oddalają jeszcze bardziej w czasie termin podwyżki stóp procentowych. Przyjrzyjmy się jednak uważniej poniższemu dziennemu wykresowi AUD/USD. Dzisiaj uderzyliśmy w linię trendu wzrostowego rysowaną od minimum z grudnia ub.r. przez dołek z maja b.r. Dodatkowo zachowanie się rynku od września przypomina klin zniżkujący, a dzienne wskaźniki nie potwierdziły ostatniego spadku. Z powyższego wynika, że dalsza silna przecena AUD/USD wcale nie jest tak oczywista. Niemniej, jeżeli ewentualne odbicie byłoby pochodną słabego USD, gdyż trudno wskazać jakieś mocne fundamenty za AUD.

2017-11-15jpn 114307

Marek Rogalski
DM BOŚ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here